New Super Mario Bros - najnowsze przygody hydra
Dopiero jakiś czas temi zachwycaliśmy się na prawdę idealnymi, trójwymiarowymi wcieleniami Play Mario a już przychodzi nam wrócić do korzeni i zagrywać w światowego platformera w dwóch wymiarach. Natomiast jak się w późniejszym czasie przekonacie ta jakże przeogromna przemiana wcale nie wpłynęła negatywnie na popularność serii, a wręcz udało jej się pokonać kilka konkurentów takich jak sega czy IBM.
Na starcie postaram się przedstawić sprawę, która mocno rzuca się w nasze oczy , a dodatkowo związane z nią wątpliwości. Otóż chodzi o poprzednio wspomniane 2D. W inżynierii, gdy kończą się pomysły zaczyna się łączyć dawne rozwiązania i powstaje neo... coś tam. W ,New Super Mario Bros." dzieje się odrobinę przeciwnie. Zgadza się to łączenie gdyż mimo to, że gra uznawana jest za 2D platformer to modele postaci są trójwymiarowe, jednakże do takiego posunięcia doprowadziły nowe pomysły skumulowane poprzez czas trwania 3D ery, a nie ich brak. Można się o tym przekonać grając w tę pozycję, ponieważ zaskakuje nas ona wszędzie, zatem myśląc o pewnej planszy możemy rzec ,O, to ta ze spadającymi głazami", a dużo jest takich smaczków. Mario otrzymał również kwalifikacji, których nie mogliśmy uświadczyć przed jego trójwymiarowymi odsłonami.
Gierca prezentuje się od strony graficznej bardzo ładnie. Nie przypomina już piksel-artu jakim zostały poprzedniczki, trójwymiarowe szczegóły są ładnie wtopione w otoczenie. Sam zatrzymywałem się nie zważając na upływ cennego czasu, by przez chwile podziwiać tile-sety i krajobrazy w tle, a najbardziej urzekły mnie ruchy wody i chmury w podniebnych planszach. Przyzwyczajeni do bezbłędnej szaty graficznej zdarza się, że natrafimy na jakiś rozciągnięty piksel, który nie za bardzo nas zachwyci, ale i tak nie wygląda to źle. Bo
Na starcie postaram się przedstawić sprawę, która mocno rzuca się w nasze oczy , a dodatkowo związane z nią wątpliwości. Otóż chodzi o poprzednio wspomniane 2D. W inżynierii, gdy kończą się pomysły zaczyna się łączyć dawne rozwiązania i powstaje neo... coś tam. W ,New Super Mario Bros." dzieje się odrobinę przeciwnie. Zgadza się to łączenie gdyż mimo to, że gra uznawana jest za 2D platformer to modele postaci są trójwymiarowe, jednakże do takiego posunięcia doprowadziły nowe pomysły skumulowane poprzez czas trwania 3D ery, a nie ich brak. Można się o tym przekonać grając w tę pozycję, ponieważ zaskakuje nas ona wszędzie, zatem myśląc o pewnej planszy możemy rzec ,O, to ta ze spadającymi głazami", a dużo jest takich smaczków. Mario otrzymał również kwalifikacji, których nie mogliśmy uświadczyć przed jego trójwymiarowymi odsłonami.
Gierca prezentuje się od strony graficznej bardzo ładnie. Nie przypomina już piksel-artu jakim zostały poprzedniczki, trójwymiarowe szczegóły są ładnie wtopione w otoczenie. Sam zatrzymywałem się nie zważając na upływ cennego czasu, by przez chwile podziwiać tile-sety i krajobrazy w tle, a najbardziej urzekły mnie ruchy wody i chmury w podniebnych planszach. Przyzwyczajeni do bezbłędnej szaty graficznej zdarza się, że natrafimy na jakiś rozciągnięty piksel, który nie za bardzo nas zachwyci, ale i tak nie wygląda to źle. Bo
Adres www: http://7.24.205.203



