Gry Xbox360
Seba miałeś posprzątać w pokoju! – to standardowy tekst do syna. Jak zazwyczaj był grzeczny i ułożony, a obecnie zagonić go do sprzątania, nawet własnego pokoju, styka się prawie z cudem. Standardowo dochodzi mnie słowo za moment a potem dalej dochodzą do mnie dźwięki gry Xbox360, jaką kupiłam mu z jakiejś okazji. A pokój, no właśnie, długo jeszcze zostaje nie wysprzątany. Co można zrobićw takim położeniu? Denerwować się? Szkoda nerwów. Wrzeszczeć na niego? Spróbuje udawać, że to nie do niego. Prawdopodobnie więc w tych okolicznościachwyręczę się jego słabością do gry Xbox360 i mu ją odbiorę do chwili, aż doprowadzi pokój do porządku. Mogę mniemać, że będzie nadąsany. Prawdopodobnie będzie też chciał się wymigać od porządków. W tej więc sytuacji nie pozostawi mi innego wyboru, jak tylko postawić zasadę jak szybko posprzątasz swój pokój, to szybko dostaniesz swoją grę. Powinno poskutkować. Ostatecznie gry Xbox360 nieźle go zainteresowały. Jak postanowiłam, tak zrobiłam. Nie możesz mi zabrać gry! – usłyszałam od Sebastiana – podarowałaś mi ją w prezencie. Moja odpowiedź na ten zarzut dość szybko tak, dostałeś ją, ale widzę, że na graniu twoje zajęcia się kończą. Jeżeli udowodnisz, że umiesz dzielić swoją pracę i zrobisz to, o co cię poprosiłam, to ci ją zwrócę.
Adres www: http://254.114.114.39



